Stopień wodny na Odrze w Krapkowicach już wkrótce zyska zupełnie nową komorę śluzy. Zmodernizowana zostanie też istniejąca komora śluzy pociągowej, obiekty towarzyszące oraz infrastruktura obiektu. To wszystko za sprawą rozpoczętych właśnie prac budowlanych, których zakończenie planowane jest na III kwartał 2023 r.

Podczas dzisiejszej konferencji na stopniu wodnym Krapkowice przedstawione zostały szczegółowe plany modernizacji tego obiektu, nastąpiło także symboliczne, rozpoczynające inwestycję, wbicie łopaty w ziemię. W spotkaniu uczestniczyli: Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Grzegorz Witkowski, Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysław Daca, Dyrektor PGW Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Mirosław Kurz, Dyrektor Biura Wojewody Opolskiego Dariusz Sitko, Radny Sejmiku Województwa Opolskiego Bogdan Tomaszek, Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura, Starosta Krapkowicki Maciej Sonik, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Bogdan Zwoliński, Prezes Przedsiębiorstwa Usługowo-Produkcyjnego „POM” Sp. z o.o. Andrzej Kulpa, a także wielu innych znamienitych gości.

W trakcie konferencji głos zabrał Sekretarz Stanu Grzegorz Witkowski - Naszą ambicją jest, aby Odrzańska Droga Wodna stała się najmniej emisyjną trasą w Polsce w XXI w. Dokończyliśmy już wiele podobnych inwestycji w całym kraju, stawiając sobie za cel zamianę rzeki Odry w żeglowną drogę wodną, przynajmniej do 5. stopnia żeglowności. Dziś pracujemy również nad przyszłością samej żeglugi śródlądowej w naszym kraju. Tak, aby największy port znajdował się w Szczecinie lub Świnoujściu, a nie w Hamburgu.

- To historyczny dzień. Wkraczamy w nową erę. Dzisiejszą inwestycją dostosowujemy bowiem Odrę do klasy międzynarodowej, do tego, by stała się niczym autostrada dla samochodów. Cały czas jesteśmy nastawieni na nowe inwestycje w drogi wodne, które będziemy realizować – zaznaczył Prezes Wód Polskich Przemysław Daca. - Apeluję do kapitanów żeglugi, którzy błąkają się po wodach w Europie i na całym świecie, aby wrócili na polskie drogi wodne – dodał.

- Dużo się dzieje w regionie opolskim i to również dzięki Wodom Polskim. Inwestycje, które realizujemy, mają na celu przede wszystkim odbudowę gospodarki wodnej. Budujemy dla innych i cieszę się, że tyle inwestycji jest na bieżąco realizowanych – powiedział Dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Mirosław Kurz.

W trakcie konferencji głos zabrał także Radny Sejmiku Województwa Opolskiego Bogdan Tomaszek - Odrzańska Droga Wodna przez ostatnie 12 lat opierała się na przekonywaniu innych, że opłaca się w nią inwestować. Teraz się to udaje i mam nadzieję, że efektów tych inwestycji będzie coraz więcej.

W sprawie rozpoczynanej modernizacji wypowiedział się także Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura - Cieszę się, że dziś jest dzień, w którym spełniają się marzenia mieszkańców Krapkowic. Cieszy mnie, że Odra wraca do życia. Nierealny jeszcze kilka lat temu plan przywrócenia żeglowności na tej rzece powoli się spełnia. Mamy czym się pochwalić. Cały czas budujemy i myślę, że ważne jest dla wszystkich, aby Odra wróciła do swojej dawnej świetności.

Celem rozbudowy i modernizacji obiektu, znajdującego się przy ulicy B. Chrobrego w Krapkowicach, jest rozwój i usprawnienie drogi wodnej na Odrze oraz usprawnienie niskoemisyjnych systemów transportu przyjaznych środowisku, w tym o obniżonym poziomie hałasu, a także promowanie zrównoważonej mobilności lokalnej i regionalnej. Rezultatem realizacji zadania będzie większe wykorzystanie przyjaznego środowisku transportu i utrzymanie odpowiednich parametrów śródlądowych dróg wodnych. Projekt wpisuje się w cele szczegółowe POIiŚ priorytetu inwestycyjnego III, w ramach działania 3.2 „Rozwój transportu morskiego, śródlądowych dróg wodnych i połączeń multimodalnych”.

W ramach prowadzonych prac wybudowana zostanie nowa komora śluzy o parametrach użytkowych 190m długości i 12m szerokości z głową pośrednią, wraz z wyposażeniem technicznym, mechanicznym i hydraulicznym, w skład którego wejdą wrota wsporne, zamknięcia kanałów obiegowych i zamknięcia remontowe. Przebudowana zostanie również istniejąca komora śluzy pociągowej co zapewni dwukomorowy standardowy układ i zagwarantuje ciągłość i bezpieczeństwo żeglugi na drodze wodnej. W miejscu poprzedniej powstanie również nowa sterownia główna, a kompleksową modernizację przejdą obiekty towarzyszące oraz infrastruktura śluzy.

Koszt prac budowlanych wyniesie około 209 mln zł, z czego 186,21 mln zł pochodzi ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (2014-2020), a 33,04 mln zł ze środków Budżetu Państwa. Wykonawcą prac budowlanych jest Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne „POM” Spółka z o.o., Projektantem PBW Inżynieria Sp. z o.o., Inżynierem Kontraktu TPF Sp. z o.o., a Nadzór geodezyjny pełni natomiast Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne OPGK WROCŁAW Spółka z o.o.

Pełny zakres robót, które zostaną wykonane na śluzie:

  1. Wykonanie nowej śluzy o długości użytkowej 190 m i szerokości 12 m z głową pośrednią i głębokością na progu górnym 3,5 m i progu dolnym 4 m o konstrukcji żelbetowej dokowej, z wrotami i kanałami obiegowymi w głowach, z mostem drogowym nad głową dolną śluzy o prześwicie 5,25 m ponad Wysoką Wodą Żeglowną i świetle 25,56 m i peronami, a także drenażem podłużnym wzdłuż peronów. Nowa śluza będzie wykonana w odległości 60 m od istniejącej śluzy pociągowej.
  2. Przebudowa śluzy pociągowej, polegająca na przebudowie komory śluzy na konstrukcję dokową, podwyższenie peronów o 20 cm, modernizacja głowy górnej i dolnej z wydłużeniem ich w kierunku awanportów wraz z wymianą wrót i przebudową kanałów obiegowych, wykonanie drenaży wzdłuż peronów, zwiększeniem światła mostu nad głową dolną do 19,76 m oraz z wykonaniem nowego wyposażenia technologicznego.
  3. Przebudowa górnego awanportu śluzy pociągowej z ukształtowaniem i ubezpieczeniem skarp oraz wykonaniem schodów, placu składowego na zamknięcia remontowe, kierownic i pomostu stalowego oraz dalb cumowniczych.
  4. Wykonanie górnego awanportu śluzy nowej o głębokości 3,5 m długości 350 m i szerokości 45 m wraz z ubezpieczeniem skarp, schodami skarpowymi, kierownicami, dalbami cumowniczymi i pomostami.
  5. Przebudowa awanportu dolnego śluzy pociągowej z poszerzeniem i pogłębieniem, ubezpieczeniem skarp, wykonaniem schodów i kierownic.
  6. Wykonanie awanportu dolnego śluzy nowej o długości 260 m, szerokości 50 m i głębokości 3,5 m, wraz z ubezpieczeniem skarp, wykonaniem schodów skarpowych, kierownic, dalb cumowniczych, pomostów, slipu i postojowiska dla łodzi służbowych.
  7. Pomiędzy awanportami dolnymi zostanie wykonana tama rozdzielcza wraz z ubezpieczeniem, dalbami i postojowiskiem dla obiektów pływających.
  8. Przebudowa rzeki Sonia wraz z wykonaniem nowego przepustu syfonowego składającego się z dwóch przewodów żelbetowych o średnicy 2 m pod awanportami górnymi i tamą rozdzielczą z przyczółkami o długości 132 m, przełożeniem koryta potoku wraz z ubezpieczeniem skarp na odcinku 270 m i z zasypaniem starego koryta, wykonanie przepustu przez nasyp drogowy o długości 33 m.
  9. Wykonanie nasypów łączących głowy górne śluz i nasypu przy lewym peronie nowej śluzy wraz z zjazdami i ubezpieczeniem – nasypy te będą chroniły śluzy przed napływem wód wezbraniowych.
  10. Wykonanie nowej 3-kondygnacyjnej sterowni śluzowej przy głowie górnej śluzy nowej wraz z niezbędnym wyposażeniem i przyłączami, z częścią socjalną i częścią przeznaczoną do monitorowania pracą stopnia i sterowania śluzą.
  11. Wykonane zostaną również nowe drogi i place manewrowe, nowa instalacja elektryczna i oświetleniowa, system monitorujący i alarmowy, aparatura kontrolno- pomiarowa obiektów.

 

 

Wody Polskie w Gliwicach przeprowadziły akcję porządkowania zbiornika Pławniowice. Wydarzenie odbyło się w sobotę 3 lipca na plaży w miejscowości Niewiesze. Po sprzątaniu zbiornika Dzierżno to kolejna inicjatywa organizowana w ramach akcji „Wody To Nie Śmietnik”. 

Oprócz Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach udział w wydarzeniu wzięli nasi patroni, partnerzy, a także wszyscy zainteresowani czystością lokalnych wód. Uczestnicy akcji zostali zaopatrzeni w worki na śmieci oraz jednorazowe rękawiczki. Otrzymali również poczęstunek w postaci ciepłego posiłku oraz napojów.

Wydarzeniu towarzyszyły liczne atrakcje w postaci pokazu ratownictwa wodnego przeprowadzonego przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Gliwicach, a także prezentacji sprzętu przeciwpożarowego oraz pływającego, za który odpowiedzialna była Ochotnicza Straż Pożarna. Nie zabrakło również prelekcji przygotowanej przez Komendę Miejską Policji w Gliwicach. Na atrakcje mogli także liczyć najmłodsi, dla których przewidziano liczne gadżety edukacyjne.

Patronatu akcji udzielił Tygodnik Obywatelski Nowiny Gliwickie, jej Partnerami zostały natomiast: Urząd Gminy Rudziniec, Starostwo Powiatowe w Gliwicach, Polski Związek Wędkarski koło nr 43 Pyskowice, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Gliwicach, Komenda Miejska Policji w Gliwicach, Ochotnicza Straż Pożarna, firma Natezja oraz Leroy Merlin.

 Serdecznie dziękujemy za wsparcie i zaangażowanie! Wykazujmy się potrzebną, szczególnie w dzisiejszych czasach, postawą proekologiczną! Wszak #WodyToNieŚmietnik.

 

 

 

W obecności Podsekretarza Stanu Ministerstwa Infrastruktury Grzegorza Witkowskiego oraz Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysława Dacy Dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Mirosław Kurz dnia 1.07.2021 r. podpisał list intencyjny w sprawie budowy zbiornika Kotlarnia na terenie gminy Bierawa. Dokument sygnowały także władze tejże gminy, miasta Kuźnia Raciborska, Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach oraz Kopalni Piasku Kotlarnia S.A.

Podczas spotkania w Kuźni Raciborskiej udział wzięli także m.in. pani senator Ewa Gawęda, pan poseł Bolesław Piecha, poseł Czesław Sobierajski, jak również Wojewoda Opolski Sławomir Kłosowski i Wicewojewoda Śląski Jan Chrząszcz. Odczytano listy Premiera Rzeczpospolitej Polskiej Mateusza Morawieckiego, Sekretarza stanu Ministerstwa Klimatu i Środowiska Edwarda Siarki oraz Pani europoseł Izabeli-Heleny Kloc.

W trakcie spotkania głos zabrał Podsekretarz Stanu Ministerstwa Infrastruktury Grzegorz Witkowski - Realizacja przedmiotowej inwestycji pod kierownictwem Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Mirosława Kurza oraz Prezesa Wód Polskich Przemysława Dacy to rekompensata przyrodzie działalności wydobywczej. Woda to życie, coraz częściej zauważamy jej brak. Zbiornik, taki jak Kotlarnia, który mamy zamiar zbudować, jest przykładem wzbogacania zasobów wodnych. Co więcej, przygotowując się do tego spotkania nie usłyszałem żadnego głosu społecznego sprzeciwu wobec tej inwestycji. Ten zbiornik należy się mieszkańcom i przyrodzie.

- Jesteśmy w regionie, który został nie raz dotknięty przez wezbrania i powodzie. Aby minimalizować ich ryzyko służą nam zbiorniki Racibórz Dolny i polder Buków, pomocny będzie także nowy zbiornik – Kotlarnia. Będzie on wpływać na tereny leśne oraz zapewniać retencję. Wody Polskie wpisały ten zbiornik do projektu Stop suszy oraz do konsultowanych projektów aPZRP. Przy realizacji inwestycji będziemy współpracować z Lasami Państwowymi, samorządem i kopalnią, tak, aby zbiornik ten został zbudowany. – powiedział Prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

W trakcie spotkania głos zabrał także Dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Mirosław Kurz, zwracając uwagę przede wszystkim na przewidywane korzyści, jakie wynikną z realizacji planowanej inwestycji. - Pierwsze plany dotyczące budowy zbiornika Kotlarnia pojawiły się już na początku lat 2000. Założono wówczas, że inwestycja wpłynie pozytywnie zarówno na środowisko naturalne, gminę, na którą ów obiekt będzie oddziaływał, a także na okolicznych mieszkańców. Ponieważ przedmiotowy zbiornik zostanie wybudowany na terenie dawnego wyrobiska kopalnianego, będzie stanowić stosunkowo nieskomplikowaną formę rekultywacji terenów pogórniczych. Najistotniejszym dla Wód Polskich w Gliwicach oczekiwanym efektem inwestycji jest pełnienie przez obiekt funkcji retencyjnej oraz przeciwdziałanie skutkom powodzi i suszy. Będzie to możliwe dzięki odciążeniu na wypadek wezbrań zlewni rzeki Bierawka.

Ważnym aspektem przedsięwzięcia jest także oczekiwane oddziaływanie mokrego zbiornika Kotlarnia na ogólne stosunki wodne w okolicy. Poza wskazanymi korzyściami dla środowiska, wśród pozytywnych efektów wynikających z realizacji przedmiotowej inwestycji, wymienić należy także utworzenie nowej przestrzeni dla rekreacji i odpoczynku, co przełoży się również na profity dla gmin, na których obszarze się on znajdzie.

Warto dodać, że lokalizacja, w której planowana jest budowa zbiornika Kotlarnia, została blisko 30 lat temu dotknięta tragicznymi pożarami lasów, które objęły m.in. tereny znajdujące na obszarze Kuźni Raciborskiej. Był to największy pożar, jaki miał miejsce w Polsce oraz Europie Środkowej po II wojnie światowej. Ogień strawił wówczas 90,62 km² lasów w rejonie Kuźni Raciborskiej, Kędzierzyna-Koźla, Rud Raciborskich i Rudzińca. W jego wyniku życie straciły 2 osoby. Zbiornik będzie przeciwdziałał również skutkom takich katastrof.

Obiekt powstanie na rzece Bierawka i będzie zasilany jej wodami. Zostanie utworzony w miejscu dawnego wyrobiska piasku, podobnie jak inny rezerwuar, znajdujący się w administracji Wód Polskich w Gliwicach – zbiornik Kuźnica Warężyńska, nazywany inaczej Pogorią IV. Obiekt liczyć będzie 900 ha, a jego pojemność wyniesie ok. 40 mln m3. Przewiduje się, że możliwe będzie utrzymanie na nim 24 mln m3 rezerwy powodziowej. Dokładniejsze parametry zbiornika będą jednak znane dopiero na etapie przygotowania dokumentacji technicznej inwestycji – studium wykonalności. Także wtedy wskazana zostanie miarodajna jej wartość. Obecnie koszt projektu przewidywany jest na ok. 130 mln zł.

Inwestycja została uwzględniona w dokumentach strategicznych, takich jak Plany Przeciwdziałania Skutkom Suszy oraz Plany Zarządzania Ryzykiem Powodziowym. W jej realizacji, poza Wodami Polskimi będą uczestniczyli także włodarze gmin Bierawa i Kuźnia Raciborska, Lasy Państwowe oraz Kopalnia Piasku Kotlarnia S.A. Kolejnym po zawarciu listu intencyjnego krokiem, jaki podejmą jego sygnatariusze, a zwłaszcza Gminy Kuźnia Raciborska i Bierawa oraz inwestor – Wody Polskie, będzie ustalenie montażu finansowego przedsięwzięcia i zabezpieczenie jego finansowania.

 

Dokładnie rok temu, 30 czerwca 2020r. symbolicznie przekazano do użytkowania największy suchy zbiornik przeciwpowodziowy w Polsce i w tej części Europy – polder Racibórz Dolny na rzece Odrze. O funkcjonowaniu obiektu hydrotechnicznego i jego roli opowiada Mirosław Kurz, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach.

 

- Na ukończenie tej inwestycji blisko 2,5 mln mieszkańców trzech nadodrzańskich województw czekało bardzo długo. Czy było warto?

MK: Nie potrzebowaliśmy wiele czasu w regionie aby się o tym przekonać. Suchy zbiornik przeciwpowodziowy Racibórz Dolny na rzece Odrze w woj. śląskim został ukończony na przełomie maja i czerwca ubiegłego roku. Obiekt został zaprojektowany z myślą o katastrofalnych wezbraniach na Odrze, występujących raz na sto lub tysiąc lat. Uruchomiliśmy go na krótko po tym, gdy trafił do eksploatacji. Chrzest bojowy przeszedł w połowie października 2020r. Przechwytując wezbranie na Odrze, wypłaszczył falę wezbraniową i uchronił przed skutkami powodzi tereny położone poniżej, począwszy od Raciborza przez Opole, na Wrocławiu kończąc. W dniach 12–15.10.2020r. w południowej Polsce wystąpiły obfite opady deszczu. Padało zresztą nie tylko w Polsce. Chłodny front atmosferyczny, przebiegał od północnej Rosji, aż po Włochy. Rozdzielał dwie różne masy powietrza: chłodną na zachodzie Europy i ciepłą na wschodzie, tworząc niże, które zgodnie z cyrkulacją południkową, w tych dniach wędrowały znad Morza Śródziemnego m.in. przez Polskę, niosąc bardzo duże ilości wody. Skutkowało to intensywnym i wielkopowierzchniowym opadem deszczu, który z kolei spowodował wezbranie na rzekach, zwłaszcza w dorzeczu Odry. Przypomnę, że rzędne na niektórych ciekach w regionie Górnej Odry w tym czasie zbliżone były do wartości wód 1% - woda stuletnia. Tak było np. na rzece Osobłodze. Najwyższy stan na wodowskazie Racławice Śląskie odnotowano w dniu 14.10.2020r. o godz. 19:00 – 414 cm. Dla porównania na profilu wodowskazowym Racławice Śląskie w dniu 07.07.1997 r stan wyniósł 438 cm. Między 13 a 14 października w Opolu został pobity rekord dobowego opadu dla tego miesiąca z 1966 roku (34 mm/m2) i wyniósł 46,2 mm/m2. Zważając na powyższe, prognoza IMGW mówiła o przepływie w korycie rzeki Odry rzędu 1200 – 1400 m3/s (w przekroju wodowskazowym Krzyżanowice). Nie było na co czekać. Piętrzenie wody w zbiorniku Racibórz Dolny rozpoczęło się 14 października, ok. godz. 15:30. Taką decyzję na wiosek Wojewody Opolskiego podjął Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Pan Przemysław Daca. Nadchodząca fala wezbraniowa oraz prognozy hydrologiczne przewidywały ryzyko dla zabudowy mieszkalnej i dla jednoimiennego wtedy szpitala w Kędzierzynie-Koźlu, strategicznej jednostki, w której leczeni byli pacjenci chorzy na covid-19. Dodatkowo spłaszczenie fali wezbraniowej zażegnało ryzyko zalania oczyszczalni ścieków w Kędzierzynie – Koźlu.

- Jak długo wtedy trwało piętrzenie i jakie towarzyszyły mu emocje?

MK: Chrzest bojowy zbiornika Racibórz Dolny trwał bez mała tydzień, od 14.10.2020 do 19.10.2020r. Do godziny 09:00 dnia 19 października 2020 r. zbiornik w Raciborzu zretencjonował około 45 mln m3 wody, przy rezerwie powodziowej 140 mln m3. Maksymalnie polder wypełniony był w około 27% (50,5 mln m3). Zbiornik samoczynnie rozpoczął opróżnianie 19 października br. – dopływ do zbiornika był niższy od odpływu. Ze zbiornikiem Racibórz współpracował także położony powyżej polder Buków, którego pojemność powodziowa wynosi 57 mln m3. Nie chcę, żeby zabrzmiało to podniośle ale praca zbiornika Racibórz Dolny była autentycznym, historycznym momentem – po raz pierwszy w historii Dorzecza Górnej Odry Wody Polskie systemowo sterowały wodą, wywierając czynny wpływ na terenie zlewni. Równolegle z rozwojem sytuacji na rzece Odrze Centra Operacyjne Ochrony Przeciwpowodziowej w Gliwicach i Wrocławiu wypracowały optymalne rozwiązanie, aby za sprawą pracy zbiorników Turawa, Otmuchów i Nysa uniknąć nałożenia się na siebie fal wezbraniowych. Zbiorniki Kaskady Nyskiej wykorzystały w tym czasie już prawie całą dostępną rezerwę powodziową i konieczne były zrzuty wody. Podjęcie decyzji o zwiększeniu odpływu ze zbiorników we właściwym momencie i ustalenie ich przepływów, a przede wszystkim uruchomienie polderów Buków i Racibórz Dolny, pozwoliło na ochronę wielu miejscowości przed zalaniem. Wśród nich były m.in.: Dziergowice, Lubieszów, Bierawa, Koźle, Brzeźce, Obrowiec, Sławice, Żelazna, a także miasto Brzeg. Mimo, że sytuacja była dynamiczna, towarzyszył jej spokój. Służby Wód Polskich w terenie, obsługa zbiornika, monitorowała sytuację, wykonując kolejne czynności. Nasze Centrum Operacyjne Ochrony Przeciwpowodziowej było w stałym kontakcie z wojewódzkim oraz gminnymi centrami zarządzania kryzysowego. Uruchomienie zbiornika było też testem dla aparatury i systemów, którymi naszpikowany jest zbiornik.

- Operacja przebiegła bezpiecznie. Zbiornik wzorowo przeszedł pierwszy test. Bez problemów typowych dla wieku niemowlęcego. W tym czasie Wody Polskie otrzymały wiele podziękowań za trafną decyzję o jego uruchomieniu. Jednak w ciągu tego roku nie brakowało też głosów sceptycznych, związanych z funkcjonowaniem tego zbiornika. Co dla Wód Polskich w Gliwicach ma największą wagę w tym momencie?

MK: Najważniejsze bezsprzecznie jest bezpieczeństwo mieszkańców, to że mogą być spokojni o swoje zdrowie, życie i dobytek. Że nie powtórzą się już skutki powodzi z 1997r., a właśnie z myślą o takich katastrofach powstał ten zbiornik. Przejmuje wezbrane wody Odry przy określonym przepływie i gromadzi je w swojej czaszy, by odciążyć koryto poniżej. Rolą administratora jest sterowanie pracą takiego obiektu, systemowe zarządzanie sytuacją, w taki sposób by nie nałożyły się na siebie kolejne fale wezbrania. Właśnie ten aspekt wzbudza najwięcej emocji i niezrozumienia, choć także za sprawą przekazu publicznego, stopniowo się to zmienia. W regionie utrwalił się mylny pogląd, że suchy zbiornik w Raciborzu będzie piętrzył każde wezbranie, że będzie uruchamiany po każdym opadzie deszczu, podczas gdy polder został zaprojektowany na powodzie tysiąclecia. Przechwytuje i wypłaszcza fale wezbraniowe, zgodnie z przepływem i w oparciu o prognozy. Musimy być przygotowani na dynamikę sytuacji meteorologicznych, która z roku na rok jest większa. Tym samym zbiornik musi być w stanie przyjąć falę, jaka może uformować się na Odrze u naszych południowych sąsiadów. Piętrzenie wód o mniejszych przepływach, bez zważania na prognozy niosłoby ze sobą widmo katastrofy dla terenów położonych poniżej. Należy też pamiętać, że zbiornik oddziałuje na obszary cenne przyrodniczo, a jego funkcjonowanie nie może kolidować z uzyskanymi decyzjami środowiskowymi.

- Zdaje się, że mieszkańcy odnoszą jeszcze jedną korzyść z tego obiektu, mianowicie trasy rowerowe z dobrą infrastrukturę. Czy udało się sfinalizować porozumienie z Gminą Racibórz, za sprawą którego drogi techniczne wzdłuż zapór zbiornika zyskają status ścieżek rowerowych?

MK: Przedmiotowe porozumienie lada moment zostanie sfinalizowane. Cieszy mnie, że mimo komplikacji natury formalnej już wkrótce na terenie zbiornika pojawi się stosowny regulamin, a Raciborzanie i cykliści z regionu będą mogli bezpiecznie przemieszczać się po wyznaczonych trasach. Najważniejsze jest by całość odbywała się z jak najmniejszym ryzykiem dla osób przebywających w obrębie zbiornika oraz w sposób nie kolidujący z jego zasadniczą funkcją – ochroną przeciwpowodziową. W czasie realizacji inwestycji powstała też przestrzeń do slipowania jednostek nieopodal Budowli Przelewowo-Spustowej. Będziemy również rozmawiać z Urzędem Miasta Raciborza o zagospodarowaniu tego miejsca. Niepokoi jednak fakt, że mieliśmy także przypadki wtargnięcia na zapory zbiornika quadów, motocykli crossowych czy typowo off-roadowych pojazdów, mimo znaków zakazu wjazdu. W takich sytuacjach interweniowała policja, ponieważ wjazd na zapory jest zabroniony ze względów bezpieczeństwa.

- Ostatnio opinię publiczną zainteresował komunikat, dotyczący ruchów zasuwami na zbiorniku. Czy rzeczywiście wydarzyło się coś alarmującego?

MK: Zupełnie nie. Zgodnie z instrukcją eksploatacji zbiornika należy cyklicznie konserwować elementy zasuw. Ich serwis, monitoring pozwala na sprawność i niezawodność mechanizmów. Ruch tych elementów odbywa się w zakresie ok. 10-15 cm i nie jest zauważalny przez mieszkańców, ponieważ nie wywiera żadnego wpływu na stan wody w rzece. Natomiast informacja o pracach serwisowych trafia m.in. do służb Wojewody Śląskiego.

- Serwisowanie, utrzymanie zbiornika wymaga zapewne odpowiednio wyposażonego zaplecza eksploatacyjnego i również zespołu fachowców, którzy pełnią pieczą nad tą ważną infrastrukturą. Jak to wygląda w przypadku zbiornika Racibórz Dolny?

MK: Do obsługi nowego Zbiornika Racibórz Dolny i Polderu Buków zatrudnieni zostali pracownicy na stanowiskach administracyjnych i technicznych oraz pracownicy utrzymania i konserwacji budowli hydrotechnicznych. Należy tu wymienić więc głównego specjalistę obiektu, operatora sterowni, elektryka, mechanika, automatyka czy elektromechanika, oraz wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Doposażenie kadrowe będzie również kontynuowane w przyszłości. Mówimy o utrzymaniu powierzchni liczącej ponad 26,3 km2. Według tego parametru raciborski zbiornik stanowi piąty sztuczny zbiornik w Polsce (największym jest zbiornik Włocławek, o powierzchni 75 km2). Zarządzanie tak dużym obszarem, na którym znajdują się obiekty takie jak: główna Budowla Przelewowo-Spustowa, pięć pomniejszych budowli piętrzących, dwie duże pompownie i szereg przepustów, przelewów czy stanowisk dla pomp mobilnych, wymagało utworzenia sprawnej struktury organizacyjnej, komunikacyjnej i operacyjnej – wyposażonej zarówno w odpowiedni sprzęt techniczny, jak i niezbędne rezerwy materiałów.

- W celu zapewnienia obsługi polderu, tak aby spełniał on wszelkie gwarancje bezpieczeństwa oraz umożliwiał jego obsługę, koniecznym było wyposażenie obiektu w niezbędny sprzęt techniczny. Czym dysponują pracownicy, co im pomaga w codziennej pracy?

MK: Pracownicy mają do dyspozycji zaplecze eksploatacyjne, w skład którego wchodzi m.in. budynek administracyjny, budynek garażowo – warsztatowy oraz wiaty sprzętowe. Główne centrum operacyjne zaplecza mieści centralną dyspozytornię z systemem zdalnego sterowania i pozyskiwania danych, centralą łączności z pompowniami, a także elementami komunikacji zewnętrznej. Z kolei sprzęt techniczny to przykładowo ciągniki rolnicze z przyczepami i osprzętem: ładowaczem czołowym, kosiarkami tylną i stokową, rębakiem do drewna, odmularką do czyszczenia rowów, a także z pługiem śnieżnym. W utrzymaniu zbiornika pomocne są także ciągniki górskie do pracy na skarpach, z odpowiednimi, przeznaczonymi do tego celu kosiarkami. To bardzo ważne i niezbędne narzędzia codziennej pracy ponieważ powierzchnia wymagająca regularnego obkaszania wynosi ponad milion m2. Ponadto na wyposażeniu jest też agregat pompowy przewoźny do wody zanieczyszczonej, charakteryzujący się wydajnością na poziomie minimum 250 m3/h oraz agregat pompowy o bardzo dużej wydajności, liczącej 2,2 m3/s, wraz z wyposażeniem oraz specjalnym pojazdem do transportu. Nie mogło zabraknąć łodzi roboczej czy pontonu, umożliwiających pracę od strony wody. Monitoring terenu usprawnia dron.

- Kilka dni temu byliśmy świadkami rozruchu pompy dużej wydajności, która również stanowi element wyposażenia zbiornika. Proszę powiedzieć coś więcej o tym agregacie.

MK: Pompa dużej wydajności jest elementem wyposażenia eksploatacyjnego zbiornika Racibórz Dolny. Jest to najpewniej jedyne tego typu urządzenie mobilne w kraju o takiej wydajności: maksymalnie 7 800 m3/godz. Mówiąc obrazowo, używając takiego agregatu zapełnilibyśmy dwa baseny olimpijskie (3 mln l pojemości ma jedne) w ciągu godziny, lub napełniliśmy blisko 40 tys. wanien. Linia ssawna pompy to przewody stalowe o średnicy 900 mm oraz kosz ssawny. Linia tłoczna składa się z przewodów z tworzywa sztucznego z szybkozłączkami o średnicy 300 mm. Pompa wspomagana jest próżniowo i nie wymaga wcześniejszego zalania korpusu, co jest dużą zaletą przy tak dużych rozmiarach urządzenia. Do przewożenia pompy PGW Wody Polskie używają specjalnie przystosowanego do tego celu samochodu ciężarowego. Pompa służy do ochrony przeciwpowodziowej jako wspomaganie dla polderów, zbiorników, pompowni oraz zalanych terenach w sytuacjach awaryjnych. Zastosowanie pompy może być też znacznie szersze np. do ochrony przeciwpożarowej, kiedy potrzebny jest transport dużej ilości wody w krótkim czasie (np. pożary lasów) czy np. do awarii oczyszczalni ścieków.

- Rok, właśnie tyle czasu minęło od konferencji w Raciborzu w czasie której symbolicznie przecięto wstęgę na terenie zbiornika, kończąc tym samym etap zasadniczej realizacji inwestycji. Wszystko wskazuje na to, że dziś możemy mówić o dojrzale funkcjonującym obiekcie ochrony przeciwpowodziowej, dobrze wyposażonym, dzięki któremu możliwe jest systemowe zarządzanie wezbraniem na rzece Odrze.

MK: To prawda, choć jeszcze wiele pracy przed nami, scenariuszy operacyjnych do wdrożenia przy współpracy z RZGW we Wrocławiu, które administruje zlewnią Odry od ujścia Nysy. To także komunikowanie w zakresie pracy zbiornika, jego zasadniczej funkcji, tak aby zrozumienie wobec zasad jakie kierują tą infrastrukturą było jeszcze większe, i nie mam tu na myśli stopnia akceptowalności zbiornika przez mieszkańców. Jestem także przekonany, że inne zadania Wód Polskich w regionie będą temu sprzyjać. Prace utrzymaniowe, inwestycyjne na mniejszych rzekach, tych względem których kompetencje administracyjne przez wiele lat były rozproszone między różnymi instytucjami, pozwalają na stopniowe, efektywne nadrabianie zaniedbań i niedofinansowania. Dzięki temu wzrasta bezpieczeństwo, minimalizujemy ryzyko lokalnych wezbrań, ale także przeciwdziałamy skutkom suszy.

- Panie Dyrektorze, dziękuję za rozmowę. Zbiornik Racibórz Dolny będzie stanowił przedmiot zainteresowania mieszkańców i opinii publicznej, pełniąc służbę na rzecz bezpieczeństwa. Do rozmowy na ten temat wrócimy zatem za rok oraz przy kolejnym uruchomieniu zbiornika i piętrzeniu wód wezbranej Odry.

Rozmawiała Linda Hofman, rzecznik prasowa Wód Polskich w Gliwicach.

 

 

Zbiornik Racibórz Dolny

Zajmuje powierzchnię 26 km2, a jego projektowa pojemność wynosi 185 mln m3. Koszt inwestycji dofinansowanej ze środków Unii Europejskiej, Banku Światowego, Banku Rozwoju Rady Europy oraz budżetu Państwa wyniósł ok. 2 mld zł. Formalny początek inwestycji sięga 2012 r., gdy uzyskano pozwolenie na jej realizację. W czerwcu 2013 r. podpisano Kontrakt z hiszpańską firmą DRAGADOS S.A., jednak wskutek zaistniałych okoliczności w toku prowadzonych prac, odstąpiono od niego w październiku 2016 r. Rok później, w listopadzie 2017r. zawarto umowę z konsorcjum firm Budimex S.A. i Ferrovial Agroman S.A. na dokończenie budowy zbiornika. Po utworzeniu Wód Polskich wraz z początkiem 2018 r., w dniu 8 stycznia wydano ponowne polecenie rozpoczęcia robót. Konsekwencja w działaniu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie doprowadziła do ukończenia tej kluczowej inwestycji dla zwiększenia ochrony przeciwpowodziowej terenów położonych poniżej zbiornika. Projekt budowy polderu został zrealizowany na terenach należących do miasta Raciborza oraz gmin Krzyżanowice, Kornowac, Lubomia i Gorzyce w województwie śląskim. Obszar, który został wybrany na lokalizację suchego polderu Racibórz Dolny, to dno doliny Odry, osiągającej powyżej miasta Racibórz szerokość 3-4 km. Administrowany przez Wody Polskie w Gliwicach nowopowstały obiekt ochrania przed wielką wodą mieszkańców nadodrzańskich miejscowości w województwach śląskim, opolskimi dolnośląskim, stanowiąc jeden z najważniejszych i największych w tym zakresie projektów ostatnich lat w tej części Europy.

 

 

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach uprzejmie informuje, że w nawiązaniu do tegorocznej inauguracji przez Wody Polskie kampanii społecznej „Wody to nie śmietnik", zwracającej uwagę na problem zanieczyszczania rzek i zbiorników wodnych, dnia 3.07.2021 r. (sobota) organizuje akcję społeczną sprzątania zbiornika Pławniowice. Po raz kolejny w imieniu Dyrektora Wód Polskich w Gliwicach Pana Mirosława Kurza mamy przyjemność serdecznie zaprosić na wspólne porządki – tym razem o godz. 9:00 na plażę w miejscowości Niewiesze, gdzie wydarzenie się rozpocznie.

Wśród dodatkowych atrakcji na ten dzień przewidziany został przygotowany przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Gliwicach pokaz ratownictwa wodnego pn. „Bezpieczne wakacje”, swoje prelekcje zapewni Komenda Miejska Policji w Gliwicach, liczyć możemy także na pokaz sprzętu przeciwpożarowego oraz pływającego, za który odpowiadać będzie Ochotnicza Straż Pożarna.

Uczestnicy akcji zostaną zaopatrzeni w worki na śmieci oraz jednorazowe rękawiczki. W trakcie wspólnego sprzątania zbiornika sił doda wszystkim specjalnie przygotowana grochówka. Organizator zadba również o niezbędną w czasie letnich upałów wodę mineralną. Nie braknie także dodatkowych atrakcji, w postaci gadżetów edukacyjnych, dla najmłodszych uczestników przedsięwzięcia.

Patronatu akcji udzieliły Nowiny Gliwickie, jej Partnerami zostały natomiast: Urząd Gminy Rudziniec, Starostwo Powiatowe w Gliwicach, Polski Związek Wędkarski koło nr 43 Pyskowice, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Gliwicach, Komenda Miejska Policji w Gliwicach, Ochotnicza Straż Pożarna, firma Natezja oraz Leroy Merlin. W trakcie sprzątania zbiornika Pławniowice wstęp na plażę w miejscowości Niewiesze będzie bezpłatny.

Serdecznie zachęcamy do udziału w inicjatywie wszystkich zainteresowanych! Wykażmy się, tak potrzebną w dzisiejszych czasach, postawą proekologiczną! Wszak #WodyToNieŚmietnik.

 

plakat sprzatanie fb

 

 

part000001 20210624 161644 Easy Resize mniejsze

 

W obecności Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysława Dacy, dnia 24.06.2021 r., podczas posiedzenia w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim, przedstawiciele Wód Polskich zostali powołani na członków Rady ds. Dorzecza Odry przy Wojewodzie Opolskim. Przedmiotowe spotkanie otwarte zostało przez Wiceministra Infrastruktury Marka Gróbarczyka. Wzięli w nim udział także m.in. Dyrektor Departamentu Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej w Ministerstwie Infrastruktury Monika Niemiec-Butryn, Wojewoda Opolski Sławomir Kłosowski, Dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Mirosław Kurz czy też Dyrektor Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu prof. dr hab. inż. Mirosław Wiatkowski.

- Opole jest ważnym miejscem dla żeglugi śródlądowej. Powołanie Rady ds. żeglugi w dorzeczu Odry przy Wojewodzie Opolskim jest tego najlepszym przykładem. Prowadzimy wiele inwestycji na rzece Odrze, na obiektach takich jak stopnie wodne Lubiąż i Ścinawa. Zakończyliśmy także modernizację obiektów hydrotechnicznych na Kanale Gliwickim. Rada będzie ważnym wsparciem działań rządu dla żeglowności Odry. – powiedział Wiceminister Infrastruktury Marek Gróbarczyk.

Posiedzenie, podczas którego na członków przedmiotowego organu powołani zostali Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Mirosław Kurz oraz Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Mariusz Przybylski, stało się okazją do omówienia zagadnień związanych z gospodarowaniem wodami w dorzeczu rzeki Odry. Przedstawiono na nim rolę i miejsce Odrzańskiej Drogi Wodnej w rozwoju Opolszczyzny, przybliżono szczegóły prowadzonych przez Wody Polskie działań inwestycyjnych na Odrze, pochylono się również nad istniejącymi na tym obszarze problemami gospodarki wodnej. Wskazane tematy stały się podstawą do dalszych dyskusji. Podczas spotkania w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła także konferencja prasowa. Po zakończeniu prelekcji uczestnicy wybrali się na wizytę studyjną na stopień wodny Chróścice na Odrze.

Dzisiejsze, pierwsze posiedzenie Rady rozpoczyna cykl spotkań, poświęconych przedstawionym zagadnieniom. Zespół ekspertów tworzących Radę stanowić będzie nie tylko ciało doradcze dla Wojewody Opolskiego, ale także cenny merytorycznie głos, dotyczący wyzwań gospodarki wodnej i rozwoju żeglugi śródlądowej na Odrzańskiej Drodze Wodnej, zwłaszcza na terenie województwa opolskiego.

 

 

 

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (dalej: Wody Polskie), nawiązując do opinii, sugestii oraz stwierdzeń, pojawiających się w przestrzeni publicznej, stanowczo zaprzecza jakoby Wody Polskie kiedykolwiek zamierzały być inwestorem lub inicjatorem dla budowy polderu poniżej ujścia rzeki Bytomki w Gliwicach (obręb między ul. Kujawska, Panewnicka, Królewskiej Tamy).

Wody Polskie nie są uczestnikiem montażu finansowego przedsięwzięcia i nie były także zaangażowane przy przygotowywaniu dokumentacji technicznej dla tej inwestycji. Wody Polskie nie utożsamiają się z ideą i przedsięwzięciem budowy przedmiotowego polderu, który stanowi wyłączną inicjatywę Miasta Gliwice.

Zważając na powyższe, Wody Polskie nie mogą być stroną zaangażowaną w inwestycję, a tym samym adresatem jakichkolwiek roszczeń względem niej. Jednocześnie przypominamy, iż inwestycja budowy polderu poniżej ujścia rzeki Bytomki w Gliwicach stanowiła element dokumentu strategicznego – Planów Zarządzania Ryzykiem Powodziowym (obowiązujących w latach 2016-2021), które są obecnie aktualizowane w kolejnym cyklu planistycznym i poddane są konsultacjom społecznym. W Planach tych, jako Beneficjenta zadania budowy przedmiotowego polderu, wskazano Miasto Gliwice. Niezależnie od powyższego wskazujemy, iż zgodnie z art. 163 ust. 1 ustawy Prawo Wodne, ochrona przed powodzią jest nie tylko zadaniem Wód Polskich lecz również organów administracji rządowej i samorządowej. Tym samym wyłącznym adresatem wszelkich pytań i wniosków w tej materii jest Miasto Gliwice.

17 czerwca w Gliwicach odbyło się spotkanie konsultacyjne projektów II aktualizacji planów gospodarowania wodami (IIaPGW). Omówiono na nim najistotniejsze problemy i wyzwania dla obszaru dorzecza Wisły, regionu wodnego Małej Wisły, obszaru dorzecza Odry, regionu wodnego Górnej Odry oraz obszaru dorzecza Dunaju, regionu wodnego Czadeczki. Przedstawiono działania naprawcze, mające na celu poprawę stanu wód i osiągnięcie celów środowiskowych.

 

Plany gospodarowania wodami na obszarach dorzeczy to jedne z najważniejszych dokumentów planistycznych w gospodarce wodnej, których projekty są opracowywane co 6 lat przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Zawierają zestawy działań, które należy podjąć, aby osiągnąć lub utrzymać dobry stan wód i ekosystemów od nich zależnych, umożliwiając jednoczesne korzystanie z nich w sposób zrównoważony. Stanowią podstawę podejmowania decyzji kształtujących stan zasobów wodnych i określają zasady gospodarowania nimi. Projekty IIaPGW zostały przygotowane dla dziewięciu obszarów dorzeczy: Wisły, Odry, Dniestru, Dunaju, Banówki, Łaby, Niemna, Pregoły i Świeżej.

 

Dzisiejsze spotkanie w Gliwicach ma na celu przybliżyć wszystkim zainteresowanym tematykę prac związanych z gospodarowaniem wodami oraz umożliwić kontakt z ekspertami biorącymi udział w tworzeniu projektów planów. Każdy obywatel ma możliwość – czy to podczas spotkań konsultacyjnych, czy też poprzez formularze na dedykowanej stronie internetowej – zabrać głos, wyrazić swoje zdanie i wpłynąć na otaczającą nas rzeczywistość – powiedział Mirosław Kurz Dyrektor RZGW w Gliwicach.

 

Stan wód na obszarrze dorzecza Wisły, regionu wodnego Małej Wisły, obszarze dorzecza Odry, regionu wodnego Górnej Odry oraz obszaru dorzecza Dunaju, regionu wodnego Czadeczki

Jednolite części wód powierzchniowych oraz podziemnych to podstawowe jednostki planistyczne w gospodarowaniu wodami. Dla obszaru dorzecza Wisły, regionu wodnego Małej Wisły analizom poddane zostały jednolite części wód powierzchniowych (jcwp) rzecznych, zbiornikowych i podziemnych, dla obszaru dorzecza Odry, regionu wodnego Górnej Odry takie same oraz dodatkowo jcwp jeziorne, natomiast dla obszaru dorzecza Dunaju, regionu wodnego Czadeczki jednolite części wód powierzchniowych rzecznych i podziemnych.

 

Jednym z problemów występujących w we wszystkich trzech omawianych obszarach i regionach wodnych jest depozycja atmosferyczna, czyli zanieczyszczenia, pochodzące z powietrza, dostające się do wód powierzchniowych poprzez opady deszczu i śniegu. Depozycja atmosferyczna stanowi zanieczyszczenie obszarowe spowodowane spalaniem paliw kopalnych, niską emisją, transportem, emisją przemysłową (koncentracja uciążliwych dla środowiska gałęzi w rejonie Kędzierzyna – Koźla, Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, Rybnickiego Okręgu Węglowego). Depozycja atmosferyczna może być także dodatkowym źródłem biogenów (głównie azotu), których wartości graniczne zostały przekroczone w dużej części jednolitych części wód. W przypadku obszaru dorzecza Dunaju odnotowuje się wysokie wartości pojedynczych substancji niebezpiecznych (benzo(a)piren, rtęć) pochodzących głównie z niskiej emisji. Odnotowuje się także obniżenie klasy elementów fizykochemicznych pod wpływem wartości pH, co także może wynikać z depozycji zanieczyszczeń zakwaszających. Dodatkowo zmiany morfologiczne wód powierzchniowych wynikają z konieczności zapewnienia drożności cieków, co jest szczególnie istotne w przypadku górnych odcinków rzek.

 

W przypadku regionu wodnego Górnej Odry i Małej Wisły zidentyfikowane problemy dotyczą również zrzutów ścieków przemysłowych oraz bytowych i komunalnych, które notują znaczne przekroczenia wartości stężeń granicznych substancji szczególnie szkodliwych w większości monitorowanych obecnie jednolitych części wód.

 

W regionie wodnym Górnej Odry występują również zanieczyszczenia wód związane ze zrzutami z chowu i hodowli ryb oraz spowodowane dużym udziałem gruntów ornych i intensywnym rolnictwem. Jest ono dodatkowym źródłem biogenów, których wartości graniczne zostały przekroczone w dużej części wód powierzchniowych.

 

Jeśli chodzi o jakość wód podziemnych problemy w regionach wodnych Górnej Odry, Małej Wisły i Czadeczki są spowodowane głównie przez oddziaływania odwodnień górniczych z rejonu Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Intensywne pobory wód podziemnych lokalnie wzbudzają ascenzyjny (wypływający pod ciśnieniem) dopływ wód zasolonych z głębszych poziomów wodonośnych. Przede wszystkim jest to oddziaływanie miejsko-przemysłowej aglomeracji górnośląskiej, magazyny substancji niebezpiecznych, oddziaływanie infrastruktury związanej z przemysłem wydobywczym (węgiel kamienny, rudy cynku i ołowiu) oraz przemysł metalurgiczny. Dodatkowe zagrożenie dla wód podziemnych poza obszarami uprzemysłowionymi stanowi rolnictwo a także zwarta zabudowa wiejska (intensywne nawożenie pól, stosowanie środków ochrony roślin, nieuregulowana gospodarka wodno-ściekowa na obszarach wiejskich, ciągi komunikacyjne).

 

Działania na rzecz poprawy stanu wód i osiągnięcia celów środowiskowych na obszarrze dorzecza Wisły, regionu wodnego Małej Wisły, obszarze dorzecza Odry, regionu wodnego Górnej Odry oraz obszaru dorzecza Dunaju, regionu wodnego Czadeczki

Wykonane badania i analizy w ramach IIaPGW pozwoliły opracować zestawy działań naprawczych, mających na celu złagodzenie skutków wpływu działalności człowieka na środowisko wodne. IIaPGW łącznie wszystkich trzech regionów wodnych wskazuje konieczność realizacji ok. 1,1 tys. działań naprawczych, na kwotę prawie 3,4 mld zł., w tym zdecydowana większość kosztów odnosi się działań dotyczących wód rzecznych i zbiornikowych. Zestawy działań zaproponowano łącznie dla 187 jednolitych części wód omawianych regionów wodnych, co stanowi 81% wszystkich jednolitych części wód tego regionu wodnego Górnej-Odry (131), 96% regionu wodnego Małej Wisły (55) oraz 50% regionu wodnego Czadeczki (1).

 

W przypadku jednolitych części wód powierzchniowych działania naprawcze dotyczą przede wszystkim eliminacji presji fizykochemicznych i chemicznych, w tym tych związanych z gospodarką ściekową, a także działania ukierunkowane na presje skumulowane, w tym poprawy warunków dla obszarów chronionych. Natomiast jeśli chodzi o wody podziemne to działania ukierunkowane są na presje ilościowe. W przypadku regionu wodnego Czadeczki działania naprawcze są związane z presjami na zasoby wodne, ograniczaniem presji fizykochemicznych i chemicznych oraz weryfikacją programu ochrony środowiska. Zgodnie z harmonogramem wszystkie zaplanowane działania naprawcze powinny zostać zrealizowane do 2027 roku.

 

Nie bądź obojętny! Zabierz głos w sprawie wody

W półrocznych konsultacjach społecznych projektów IIaPGW, trwających od 14 kwietnia do 14 października 2021 roku, ogłoszonych przez Ministra Infrastruktury i realizowanych przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, może wziąć udział każda zainteresowana osoba, firma lub organizacja. Oznacza to, że każdy ma możliwość zabrania głosu, a tym samym może mieć wpływ na to, w jaki sposób osiągany będzie, a następnie utrzymywany dobry stan wód. Po zakończeniu półrocznych konsultacji społecznych oraz procedury legislacyjnej, plany gospodarowania wodami zostaną przyjęte w formie rozporządzenia ministra właściwego ds. gospodarki wodnej.

 

Informacje o tym, jak wziąć udział w konsultacjach społecznych projektów IIaPGW dla 9 obszarów dorzeczy w Polsce dostępne są na stronie: www.apgw.gov.pl/konsultacje .

Trzy tygodnie temu Wisła na wysokości Warszawa-Bulwary miała 312 cm. Teraz ma 82 cm. Podobna sytuacja jest na wielu rzekach w całym kraju. Jeszcze miesiąc temu na wodowskazach lokalnie przekroczone były stany ostrzegawcze i alarmowe, a teraz notowane są niskie stany wód. Zjawisko to widoczne jest m.in. na terenie województwa śląskiego, dolnośląskiego, świętokrzyskiego, w Wielkopolsce, na Podlasiu, Mazowszu i Podkarpaciu, na Ziemi Lubuskiej i  w woj. zachodniopomorskim.

 

IMGW stan wody w rzekach stan na 16.06.21

Mapa przedstawiająca stan wody w rzekach w dniu 16 czerwca 2021 r. Źródło: IMGW-PIB

 

W dorzeczu Wisły stan niski jest notowany nie tylko lokalnie na samej Wiśle, ale również na Wieprzu, Pilicy, Narwi, Biebrzy, Wisłoku, Pisie, Przemszy, Sole, Skawie, Rabie, Popradzie, Białej Tarnowskiej, Wisłoce, Sanie, Kamiennej, Liwcu i Wkrze. Także w Dorzeczu Odry stan wody układa się w strefie wody średniej i niskiej. Stan niski notowany jest na: Kłodnicy, Nysie Łużyckiej, Warcie, Widawce, Drawie i Inie oraz lokalnie na Odrze, Małej Panwi, Nysie Kłodzkiej, Ślęzie, Strzegomce, Widawie, Kaczawie, Bobrze, Kwisie, Prośnie i Noteci.

 

W CIĄGU MIESIĄCA - OD WEZBRANIA DO NIŻÓWKI

Sytuacja jednoznacznie wskazuje, że bez inwestycji w retencję, woda będzie nam uciekać rzekami do Bałtyku. Obecnie w naszym kraju dzięki retencji gromadzimy nieco ponad 6,5 % objętości średniorocznego odpływu rzecznego. Wody Polskie prowadzą więc intensywne działania, żeby zwiększyć możliwość zatrzymania i gromadzenia wody w naszym kraju.

Jednym ze skutecznych sposobów, który przy stosunkowo niskich kosztach i w szybkim czasie zwiększa retencję w dolinach rzecznych, jest program Kształtowania Zasobów Wodnych na Terenach Rolniczych, który Wody Polskie rozpoczęły wiosną 2020 i realizują także w tym roku. Dzięki 200 inwestycjom w jego ramach już udało się zgromadzić dodatkowo 57 mln m3 wody!

 

ZASOBY WODNE POLSKI I MOŻLIWOŚCI WYKORZYSTANIA RETENCJI

Polska jest krajem o stosunkowo małych zasobach wodnych. Podstawowy składnik bilansu wodnego, czyli średnie roczne opady atmosferyczne, kształtują się na poziomie 620 mm, z czego większość wraca do atmosfery w procesie parowania i tylko część z nich zasila wody powierzchniowe i podziemne. W efekcie średni roczny odpływ wód powierzchniowych wynosi w Polsce ok. 62 mld m³, co w przeliczeniu na jednego mieszkańca daje roczny zasób prawie trzykrotnie mniejszy, aniżeli wynosi średnia wartość europejska. Stan ten pogarsza niedostosowana do potrzeb użytkowników zmienność czasowa wód powierzchniowych, która wiąże się z występowaniem cykli lat suchych i mokrych, czy też suchych i mokrych pór roku.

Zasoby wód podziemnych nie są tak zmienne w czasie jak wód powierzchniowych, duża natomiast jest ich zmienność w przestrzeni. Udokumentowane zasoby eksploatacyjne wód podziemnych wynoszą ok. 18 mld m³, co stanowi 30% średniego rocznego odpływu.

Jednym z podstawowych sposobów zwiększających możliwość wykorzystania zasobów wodnych jest spowalnianie ich odpływu oraz ich magazynowanie w zbiornikach retencyjnych.

Szacuje się, że realne możliwości retencji, wynikające z warunków topograficznych, demograficznych i gospodarczych, wynoszą w Polsce 15% średniego rocznego odpływu. Aby ten cel osiągnąć Wody Polskie stosują różnego rodzaju działania techniczne i nietechniczne, przy jednoczesnym utrzymaniu trwałej równowagi bilansu wodnego i pożądanego stanu środowiska naturalnego.

 

WZROST RETENCJI – PO RAZ PIERWSZY OD 30 LAT

Wymierne rezultaty tych działań już są widoczne, ponieważ w 2020 roku przekroczyliśmy funkcjonującą od kilkudziesięciu lat barierę 6,5% krajowej retencji, którą sukcesywnie zwiększamy. W tym celu wykorzystywana jest retencja krajobrazowa (renaturyzacja), retencja leśna, retencja jeziorna, retencja w wyrobiskach pokopalnianych, mikroretencja na terenach miejskich, retencja zbiornikowa oraz retencja korytowa w rzekach. Ta ostatnia jest szczególnie istotna dla rolnictwa, ponieważ zwiększenie retencji w dolinach rzecznych, przyczynia się do poprawy nawodnienia na występujących tam terenach rolnych.

 

STANDARDY DZIAŁAŃ I WSPÓŁPRACA NA POZIOMIE LOKALNYM

Działania inwestycyjne Wód Polskich są prowadzone z zachowaniem najwyższych standardów środowiskowych, społecznych i technicznych, we współpracy z samorządami oraz lokalnymi społecznościami. Jest to niezbędne dla realizacji wielu przedsięwzięć, co finalnie przekłada się na poprawę bilansu wodnego w kraju. Przykładem jest choćby realizacja projektu Kształtowania Zasobów Wodnych na Terenach Rolniczych, dzięki któremu zatrzymano dodatkowo 57 mln m³ wody i wskaźnik retencji jest nadal systematycznie podnoszony.

Równolegle kładziony jest duży nacisk na poprawę jakości wód w ciekach i jest to zadanie wszystkich społeczności lokalnych i podmiotów gospodarczych.

 

KOMPLEKSOWE INWESTYCJE – W TROSCE O ZASOBY WODNE I ZGODNE Z ZASADMI ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU

Zwiększenie zasobów dyspozycyjnych w Polsce do poziomu porównywalnego w krajach Europy Zachodniej nie jest możliwe bez budowy dużych wielofunkcyjnych zbiorników wodnych. Pozwalają one gromadzić wodę podczas występowania wysokich przepływów w rzekach, by móc je zasilać w okresach występowania niżówek, często wywołujących dotkliwe susze zarówno hydrologiczne jak i rolnicze, a w konsekwencji również hydrogeologiczne.

Realizacja zadań z zakresu gospodarki wodnej wymaga właściwego planowania, systemowych działań, w tym realizacji inwestycji o charakterze wielofunkcyjnym i kompleksowym. Uwzględniających zarówno obecne jak i przyszłe potrzeby ludzi, gospodarki oraz środowiska.

W okresie 3 lat, Nasze Gospodarstwo zrealizowało łącznie ponad 12 tys. inwestycji, planowane są kolejne. Wartość wszystkich zadań prowadzonych przez Wody Polskie przekracza obecnie 20 mld zł.

 

RAPORT od suszy 50 lecia do wzrostu retencji mniejszy



Załączniki:
PlikOpisRozmiarUtworzonoOstatnia modyfikacja
Pobierz plik (Raport Stop Suszy Wody Polskie_Od suszy 50-lecia do wzrostu retencji.pdf)STOP SUSZY! 2020 RAPORT od suszy 50-lecia do wzrostu retencji 1505 kB2021-06-17 13:212021-06-17 13:21